Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy

Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy hamuje zapał do stworzenia kolejnego projektu.

Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy to skomplikowane zagadnienie, związane prawem administracyjnym, cywilnym oraz regulacjami dotyczącymi spółek i przedsiębiorstw. Jeszcze parę lat temu obowiązywała sankcja za niezgłoszenie w odpowiednim terminie wniosku o ogłoszenie upadłości do odpowiednich organów. Sankcja ta polegała na osobistej odpowiedzialności majątkowej oraz czasowym zakazie prowadzenia działalności gospodarczej. Dotykała ona jednak głównie członków zarządów większych firm.

Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy oznacza pewne problem dla niego, oraz dla całej gospodarki.Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy – powody

Wielu mniejszych biznesmenów i tak musiało ponieść tego typu konsekwencje, gdyż likwidowane firmy były ich głównymi, a często jedynymi źródłami utrzymania. W ich przypadku ogłoszenie upadłości konsumenckiej byłego przedsiębiorcy zmieniało niewiele. Powodowało to jednak bałagan prawny i przyczyniało się do upowszechnienia złych praktyk. Stąd w 2104 roku znowelizowano prawo dotyczące upadłości. Od tego momentu nie miały znaczenia powody, dla których ktoś takiego wniosku nie złożył.

Nowe rozstrzygnięcia i interpretacje

A powody takie mogły być całkiem poważne. Aby bowiem zgłosić wniosek o upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy trzeba być gotowym na pokrycie kosztów procesowych, które mogą wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Stąd wielu drobniejszych właścicieli firm taki wniosek składało post factum, gdy już uzbierali potrzebną kwotę. W 2016 roku kancelarii Tatara udało się doprowadzić przed krakowskim sądem do bardziej korzystnej dla tego typu przedsiębiorców interpretacji.